Hip Hop,News

Bedoes: Belmondo jest wielkim artystą

Michał Fitz -
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

Bedoes: Belmondo jest wielkim artystą

Głównym tematem ostatnich dni była afera związana z Belmondo i wyrzuceniem go z Mobbyn. Młody G stał się ofiarą fali hejtu. Internet rzadko kiedy odpuszcza takie sprawy i również tym razem nie pozostawił suchej nitki na raperze. Pojawiały się oczywiście głosy wsparcia, które jednak często ginęły wśród negatywnych i prześmiewczych komentarzy. Wreszcie swoim zdaniem na ten temat zaczęło dzielić się środowisko. Bedoes na swoim Instastory nagrał filmik, w którym ewidentnie wspiera Belmondo.

Belmondo ma moje pełne poparcie. Można się zaśmiać z tej sytuacji, ale nie ma przyzwolenia na hejt. Belmondo jest wielkim artystą moim zdaniem, podziwiam go na wielu płaszczyznach i powinien kontynuować dzieło, które rozpoczął. Jest dla niego miejsce. (…) To, co się stało, to temat na zaśmianie, ale życie idzie dalej. Moim zdaniem w tę strefę nie powinniśmy wchodzić jako słuchacze.

Te słowa są ważne – i nie dlatego, że po prostu się z nimi zgadzamy – Bedoes posiada olbrzymią platformę i potężny fanbase, co może sprawić, że większa liczba osób przyjmie jego perspektywę i ten absurdalny tajfun hejtu się zakończy. Niestety, pomimo tego, że Bedoes uważa, że dla Belmondo jest jeszcze miejsce w rapie i powinien dalej tworzyć, póki co nie możemy na to liczyć. Belmondo już w swoim pierwszym oświadczeniu zapowiedział, że to dla niego koniec. Wczoraj wydał kolejne, które tylko nas w tym przekonaniu utwierdza.

Warto dodać, że Bedoes nie jest jedyną rozpoznawalną osobą, która wstawia się za Belmondo. Drugą jest Paris Platynov. Na jednym ze swoich live’ów został poproszony o skomentowanie całej sytuacji.

Dziwnie się z tym czuję, bo rapowo, jeśli chodzi o składnię zdania, linijek i dobór słownictwa to naprawdę dobrze to robił. To mnie boli, bo gościa szanowałem za twórczość. Nie mogę go potępiać za orientację seksualną, bo nie wolno tępić ludzi, każdy kocha każdego.

Jak widać, Paris ma takie samo zdanie jak Bedoes. Sam też pewnie chętnie jeszcze usłyszał go kiedyś na trackach. A wy liczycie na rychły powrót Młodego G i jego rymów?

fot. kadr z klipu “Bedoes & Lanek – Nadchodzi Lato”, YouTube.com/SBMLabel

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop
Gotujemy Z Gibbsem “Wikinga” Sariusa!

Powracamy z naszą serią “Gotujemy Z”! Tym razem sięgnęliśmy po utwór z repertuaru Sariusa, rapera, który wreszcie wbija się do czołówki sceny. Gibbs, producent, który w dużej mierze przyczynił się do sukcesu Mariusza z Częstochowy, na ruszt wziął kawałek “Wiking”, który bez dwóch zdań jest jednym z największych hitów w dorobku duetu. Na pewno kojarzycie motyw przewodni utworu.

Ta gitara miała mocny wpływ na polski hip-hop w tamtym roku

– Jest to najgorsza gitara, na której grałem w życiu. Przystawka w sumie w ogóle nie działa, strun nie wymieniał chyba nikt nigdy, a strój trzyma jakieś pół godziny maksymalnie. I to dało właśnie taki efekt, że brzmi to trochę etnicznie – mówi Gibbs o wiośle, na którym skomponował motyw przewodni “Wikinga”. – Ogólnie cały bit jest bardzo prosty w swojej budowie. (…) Jedyne, co musiałem wymyślić, to jakąś harmonię na drugiej gitarze, ponieważ z tej pierwszej, głównej, melodii, wzięta została melodia na refren – opowiada producent.

Jeśli jesteście ciekawi całego procesu, to zapraszamy do najnowszego odcinka Gotujemy Z!

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Ojciec Drake’a twierdzi, że raper kłamie i nawija o nim dla pieniędzy

Ojciec Drake’a, Dennis Graham, jest perkusistą, a swoją karierę zaczynał w latach 60. i grał u boku Jerry’ego Lee Lewisa. Jednak znany jest przede wszystkim z tego, że jest… no właśnie, ojcem Drake’a. Z kolei z tekstów rapera możemy wnioskować, że relacji z synem nie ma i nie miał nigdy najlepszej.

Postać Dennisa pojawiała się już na pierwszych materiałach Drake’a. Na “So Far Gone” w “Upset” rapował na przykład, że jest jego młodszą wersją. Często wspominał także, że nie czuł się przy nim dobrze i zastanawiał się, czy gdy mówi mu, że go kocha, robi to szczerze.

Hoping Western Union doing currency exchange/’Cause my dad called and got me feeling guilty and ashamed (…) So I’m filling out the form from the counter once again/He say he love me, I just hope he doesn’t say that shit in vain

“The Calm”, “So Far Gone”

W opublikowanym ostatnio na kanale Power 106 Los Angeles wywiadzie, który możecie obejrzeć poniżej, Graham rzucił wobec Drake’a mocne słowa – stwierdził, że jego syn pisze o nim, i o ich relacji w swoich utworach, wyłącznie dlatego, że to się sprzedaje.

Rozmawiałem o tym z Drake’em, zawsze przy nim byłem (…) Zapytałem go ‘Drake, dlaczego mówisz o mnie tak odmienne rzeczy, to nie jest fajne’, a on na to ‘Tato, to się sprzedaje’, więc odpowiedziałem ‘Okej, cóż, w porządku’.

Wypowiedź Grahama bardzo zabolała rapera, który szybko odniósł się do niej na swoim Instagramie. Drake napisał, że jego ojciec po prostu nie może pogodzić się z tym, jaka jest prawda.

Obudziłem się dzisiaj mocno zraniony. Mój ojciec powie cokolwiek każdemu, kto będzie chętny go słuchać. To smutne, kiedy rodzina zachowuje się w ten sposób, ale co tak naprawdę możemy zrobić, to są ludzie, z którymi jesteśmy związani… Każda linijka, którą kładę jest prawdą, a prawda dla niektórych jest trudna do zaakceptowania

Jasne, można odnieść wrażenie, że temat ojcostwa się sprzedaje, przez to, że praktycznie od zawsze jest on w hip-hopie obecny i wynika raczej z kwestii społecznych. Jak wiadomo Drake z ulicy się nie wywodzi, stąd też słowa Grahama mogłyby sugerować, że jest to ze strony rapera próba wpisania się w pewien etos. Bez względu na to, jak dokładnie ma się relacja między mężczyznami – nie wygląda to w porządku. Warto dorzucić także, że Dennis współpracował z synem przy jego twórczości i pojawił się choćby w teledysku “Worst Behavior”, a sam Drake ostatnimi czasy raczej mocno promował polepszenie swoich relacji z ojcem. No cóż.

fot. kadr z klipu “Drake – Hotline Bling”, youtube.com/Drake

Zostaw komentarz