Gdzie podział się najnowszy album Lil Pompa – „LIL PUMP 2”?

Lil Pump, czyli właściwie Gazzy Garcia, od ponad roku w sieci zapowiada swój kolejny album pod tytułem „Lil Pump 2”. Ma on być powrotem do korzeni amerykańskiego rapera. Cały czas nie wiemy nic na temat premiery, a na swoim Instagramie Gazzy zamieszcza to samo, co zawsze, czyli pieniądze i filmiki z nim w roli głównej. Czy to już ostateczny koniec „małej pompki”?

Lil Pump, gdzie jesteś?

Garcia stał się znany przez swoje hity, które zdobyły miliony odsłon na samym YouTubie. Jego utwory takie, jak „ESSKEETIT”, „I Love It” czy „Gucci Gang” odbiły się szerokim echem. Znał je każdy, kto choć trochę interesował się hip-hopem. Raper zadebiutował w 2017 roku i szybko zrobił karierę. Jego albumy „Lil Pump” oraz „Harverd Dropout” sprzedawały się bardzo dobrze. W 2019 roku jego temat ucichł. W tym czasie Lil Pump zaczął aktywniej udzielać się w mediach społecznościowych i wywoływać coraz to większe kontrowersje. Wypuścił tylko kawałek wraz z portorykańskim piosenkarzem pod tytułem „ILLUMINATI”. Numer nie został odebrany najlepiej. Był to najsłabszy utwór w jego całej muzycznej karierze.

Wiadomo, że każda osoba działająca w internecie spotyka się z mniejszą czy większą krytyką. To samo dotyczy amerykańskiego rapera. Jednak w tym przypadku jest trochę inaczej. Internauci hejtują go wszędzie, gdzie ten się pojawi. Trudno się dziwić. Gazza nie raz zachowywał się w bardzo nieprzyzwoity sposób. Kontrowersje wokół niego stale rosły i rosły. Najpierw otrzymał zakaz latania liniami lotniczymi JetBlue. Później znieważył znanego zmarłego rapera Juice WRLD-a. Po tym wielu fanów po prostu odeszło.

Co więcej, 25 czerwca w sieci pojawił się artykuł o rzekomym zaleganiu Lil Pumpa z podatkami. Według portalu RadarOnline raper jest winny państwu 90 tysięcy dolarów. Wywołało to natychmiastową burze w amerykańskich mediach. Wszystkie znane portale pisały o tym jako o fakcie. Sam Pump powiedział, iż są to kłamstwa. Jak jest naprawdę? Tego nie wiadomo. Chociaż już samo to wydarzenie spowodowało przypływ kolejnych komentarzy wyśmiewających Gazzego Garcie.

Raper nadzieje pokłada w nadchodzącym albumie.

Na swoim Instagramie co jakiś czas zamieszcza snippety i napędza hype. No… przynajmniej próbuje, ponieważ nie idzie mu to zbyt dobrze. Duża część osób porzuciła jakiekolwiek nadzieje z jego powrotem na szczyt. Wygląda też na to, że artysta ma wydać również specjalny mixtape, który zapewni mu promocje krążka w mediach. Niestety, również nie wiadomo, kiedy ujrzy on światło dzienne.