Hip Hop,News

Gotujemy Z Zeppy Zepem “Chcemy być wyżej” Sokoła!

Kajetan Szewczyk -
Hip Hop,News - - Dodane przez Kajetan Szewczyk

Gotujemy Z Zeppy Zepem “Chcemy być wyżej” Sokoła!

Sokół jest niekwestionowaną legendą, założyciela Prosto Label zna każdy. Zeppy Zep obecnie jest kojarzony chyba przez wszystkich. Pracował z takimi wykonawcami jak Taco Hemingway (i Taconafide), Otsochodzi, czy choćby Julia Wieniawa, zawsze dostarczając wyśmienitego podkładu. Postanowiliśmy, że chcemy być wyżej i dzisiaj dzielimy się nową odsłoną “Gotujemy Z” z Zeppy Zepem, który odsłoni przed Wami procesy stojące za powstaniem hitowego “Chcemy być wyżej” Sokoła!

– Powstało jakieś sześć, siedem wersji. Na początku ten bit zupełnie inaczej brzmiał – mówi Zeppy. – W połowie zwrotki wchodzi dźwięk jak z czołówki “X-Files”. Na samym początku Wojtek w ogóle tego nie tolerował i powiedział, żeby absolutnie to wywalić. Przed samym masteringiem powiedział: “Ty, no dobra, ale tam był taki dźwięk, gdzie on jest?”, więc musieliśmy go dodać – śmieje się producent.

Zeppy opowiedział także o dźwiękach, których używa, choć… nikt ich nie słyszy, ale to one zapewniają jego bitom organiczny feeling. Zresztą, co będziemy się rozpisywać, posłuchajcie i zobaczcie sami! Zapraszamy na nowe “Gotujemy Z”:

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
“Myślałem, że mnie zabiją” – poszkodowany o A$AP Rockym. Na sali sądowej doradca Trumpa

Długo na to czekaliśmy. Wczoraj, 30 lipca w Sztokholmie, nareszcie odbyła się tak długo wyczekiwana rozprawa sądowa rapera, a na sali, oprócz dziennikarzy i fanów, pojawił się – dzięki Trumpowi, który do sprawy podszedł bardzo poważnie – amerykański prawnik i doradca prezydenta d.s zakładników Robert C. O’Brien.

Jak podaje NY Times, wiadomo już, że “ofiarą” był 19-letni Mustafa Jafari, który nawet nie znał artysty. Według jego relacji, miał on podejść do grupy, w której znajdował się Flacko i zapytać, czy nie widzieli jego znajomego, po czym został odepchnięty przez ochroniarza.

Jeśli ktoś powie w miły sposób “Odejdź stąd”, ty to zrobisz. Ale on po prostu mnie popchnął — powiedział Jafari.

Następnie ochroniarz Rocky’ego miał złapać chłopaka za gardło, rzucić na ziemię, a przy tym zniszczyć słuchawki, które ten miał przy sobie. Wtedy 19-latek zaczął podążać za grupą, próbując rozmawiać o uszkodzonym sprzęcie.

Przy tym został uderzony conajmniej 20 razy przez czterech mężczyzn z grupy. Jak mówi jego prawnik, Jafari domaga się 16 tysięcy dolarów zadośćuczynienia za rany na twarzy, ramionach i rękach, które wymagały założenia 13 szwów, i które zostawiły po sobie blizny.

Gdy do nich mówiłem, nagle jeden z nich pojawił się za mną i uderzył mnie butelką (…) Myślałem, że pobiją mnie na śmierć

Werdykt najprawdopodobniej zapadnie w piątek. Całą historię A$AP Rocky’ego opisywaliśmy na bieżąco:

  1. Areszt. Zakaz wizyt i telefonów. Widmo sześciu lat odsiadki i wrogi prokurator. Sytuacja A$AP Rocky’ego w pigułce
  2. Donald Trump zawalczy o uwolnienie A$AP Rocky’ego? Kim Kardashian i Kanye West prowadzą negocjacje!
  3. Przedłużono areszt A$AP Rocky’ego. Szwedzka prokuratura leci w kulki?
  4. A$AP Rocky oskarżony! Zarzut o napaść, areszt do rozprawy

fot. kadr z filmu “Rapper A$AP Rocky pleads not guilty as trial begins in Sweden”, youtube.com/CBS News

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Machine Gun Kelly chce nagrać z Eminemem! “Sprawdźmy, kto poleci lepiej”

Życie Karabinowego Kellsa jest ostatnio dosyć szalone. Dopiero co wypuścił swój najnowszy projekt “Hotel Diablo”, a już rozwija dalej swoją filmową karierę. Gdzieś w tle wciąż pojawiają się jednak pytania o beef z Eminemem i MGK nie stroni od wypowiedzi na ten temat. W najnowszym odcinku “Everyday Struggle”, zapytano go o ten temat chyba z każdej strony i wreszcie mamy pełen ogląd sytuacji z jego strony.

“Rap Devil” pisałem kilka godzin po tym, jak wyszło “Kamikaze”. Wciąż byłem pijany, bo oblewaliśmy kontrakt za 100 milionów dolarów. Odpaliliśmy Pro Toolsa i wrzuciłem trzy zwrotki. Zadzwoniłem do kumpla i on mi powiedział, że muszę się postarać. Na co ja odpowiedziałem, że właśnie się postarałem! Ale on nalegał, dlatego dołożyłem czwartą zwrotkę. Tę najbardziej chamską.

Ekipa “Everyday Struggle” rozmawiała również o tym, jak bardzo MGK jest niedoceniony, mimo że robi swoją muzykę w zgodzie ze sobą od dekady. DJ Akademiks dosyć niespodziewanie uzewnętrznił się mówiąc, że pije codziennie, ale nie uważa się za alkoholika. Kells stwierdził, że Akademiks jest w fazie wyparcia i przez chwilę program zamienił się w mini grupę wsparcia, co było dosyć ciekawym obrotem sprawy, a po MGK’u naprawdę można wnioskować, że jest bardzo szczerym gościem i nie ma siły na pozowanie. Kelly poruszył również temat skasowania pierwotnej wersji “Hotel Diablo” i nagrania albumu od nowa. Pisaliśmy o tym przy okazji ujawnienia przez rapera informacji, że posiada niepublikowany numer z Laną Del Rey. Na sam koniec wywiadu padło jednak to najważniejsze (dla mediów głodnych głów) pytanie:

DJ Akademiks: Czy jest jakakolwiek możliwość, żebyś pogodził się z Eminemem? Tak jak Drake z Meek Millem.

MGK: Wsadź nas razem na kawałek. Sprawdźmy, kto poleci lepiej.

O ile raczej pewnym jest, że Eminem nie zaprosi Kellsa, a Kells Eminema, to może jakiś szalony DJ (WhooKid?) pokusiłby się o zaproszenie tych dwóch raperów do numeru, bez wzajemnej wiedzy obu zainteresowanych? Coś jak Książę Kapota i sytuacja z TDFem i Mesem. Jak myślicie, kto poleciałby lepiej we wspólnym kawałku amerykańskich raperów? Całą rozmowę możecie obejrzeć tutaj:

fot. kadr z klipu “Machine Gun Kelly – el Diablo [Official Music Video]”, youtube.com/Machine Gun Kelly

Zostaw komentarz